środa, 29 sierpnia 2012

Słodsze niż koszyk gruszek


















8 komentarzy:

  1. no nie! znowu masz małe kociaki!!???

    ale bym sobie zjadła taką gruchę ;)

    PS książka doszła i dziękuję za to co na kopercie!!! :))

    buziole

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach cudeńka, uwielbiam buraski ale ten ostatni z krawatką, też niczego sobie...puchatki... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeglądnęłam wasz blog, jesteście Aniołami... my na pewno weźmiemy jakiegoś pieska, ale jeszcze nie teraz, najpierw musimy zrobić ogrodzenie w okół naszego ogrodu, żeby takie małe cudo mogło swobodnie biegać i nie wypaść na drogę, lub nie zagryźć kur sąsiadów ;) Naprawdę was podziwiam oby tak dalej... widać, że mają u was dużo ciepła i miłości...

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj prawda.niż całe drzewo!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne słodkości, a mój Bonilek naj naj naj!!!!!!!!!!!!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie przecudne kociaki! Świetne zdjęcia! Ja rok temu miałam takich pięć i dały nam tyle radości... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń