piątek, 31 stycznia 2014

Dobranoc, styczniu!



Rozpoczął się wyjątkowo i kończy pięknie. Pełen wzruszeń i Wzruszaczy, pracy (pracy, pracy, pracy), zmian i planów na przyszłość. Jak miło jest wiedzieć, że tak też może być.

Na zdjęciu I miejsce w konkursie na Najgłupsze miejsce do spania.
Dasza i Rumianek wykosili (silną) konkurencję, wciskając się między szafkę a kocią skrzynkę po jabłkach służącą przez chwilę jako przechowalnia ramek do zdjęć.

6 komentarzy:

  1. Są głupsze miejsca, zapewniam Cię. Np. zbiornik na ciepłą wodę w obudowie nad kominkiem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomysłowość Twoich Wzruszaczy jest niesamowita;)))))

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja przyglądam się i przeglądam i dziwię się jak one się tam zmieściły? :):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kto nie ma ich na co dzień obok siebie powiedziałby fotomontaż, ale to oni montują nam życie.
    Gratulacje i pogłaskanki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hi hi :)... Śmiesznie wyglądają :D... I pomyśleć, że jest im tak wygodnie :)

    OdpowiedzUsuń