niedziela, 5 lutego 2012

Kiedyś Bóg go nosił w kieszeni



Kiedyś Pan Bóg go nosił w kieszeni,
bo był rudy i miał śmieszne uszy,
lecz gdy Bóg coś majstrował przy Ziemi,
pies mu wypadł i się zawieruszył.

Święci smutni szukali i Trójca,
aż Bóg krzyknął: Nie smućcie się, dusze!
Wkrótce umrze i wróci na chmurce
zaginiony kulawy staruszek!



26 komentarzy:

  1. Lecz zanim zrobi się z niego duszek
    Kubraczek od Ori ponosi na skórce
    By już nie marzł kulawy staruszek
    Gdy już będzie płynął na chmurce

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki on do Kiciuńka podobny!! faktycznie chyba Kiciuniek z chmurki dowodzi i Ci takie skarbki zsyła :))
    Piękny kulawy staruszek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Snowing in Vienna5 lutego 2012 20:46

    Co za żwawy w kubraczku Staruszek:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Snowing in Vienna5 lutego 2012 21:11

    no i jeszcze ten zabójczy kapturek z pomponem- niesamowity:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lecz z Wami pobędę troszeczkę może
    Nieśmiało, powoli i ostrożnie wielce
    Zaczynam czuć ciepło w życia kolorze...
    ...tak długo tęskniłem w cierpienia pętelce

    OdpowiedzUsuń
  6. Zostań jeszcze trochę z nami staruszku! Teraz będzie Ci już tylko lepiej. Kubraczek jest bardzo twarzowy ;-) Wspaniale, że już jest pod Twoimi skrzydłami.
    Ucałowania, DorotaC.

    OdpowiedzUsuń
  7. Staruszek jest piękny i taki smutniutki... a przy tym rozczulający. A może ktoś ma pomysł na imię dla naszego staruszka??
    Pozdrowionka przesyłam

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekny wzruszajacy wiersz Ori, a jakie utalentowane czytelniczki!
    Szczesciarz ze Staruszka w czerwonym kubraczku, ostatnie dni z pewnoscia spedzi w cieple i wsrod kochajacych opiekunow!

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety staruszki samym ciepłem i miłością nie staną na łapki . Potrzeba leków i wizyt lekarskich . Nie mówiąc o specjalnych dietach wet. Drogich jak diabli .
    Może ktoś ma mozliwości kupna tańszych leków za granicą lub w hurtowni ? To byłaby duża pomoc dla wielkiego stadka Ori .
    Przy staruszkach przydają się także podkłady higieniczne , zwłaszcza Nusi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Snowing in Vienna6 lutego 2012 14:43

    czy podkłady takie jak dla dzieci- dostepne np w rossmanie?

    OdpowiedzUsuń
  11. Snowing in Vienna6 lutego 2012 14:52

    czy takie moga byc?
    http://www.cefarm24.pl/15549,podklady-higieniczne-seni-soft-40x60-x-30-szt.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę że będą dobre . I jest sporo leków ludzkich które są używane w weterynarii . Leki na wątrobę , witaminy ,tran , wspomaganie stawów i wiele innych przydatnych specyfików . Opieka nad staruszkiem jest ciężka i kosztowna .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie konkretnie leki ludzkie są potrzebne?(mogą być na receptę)

      Usuń
  13. Snowing in Vienna6 lutego 2012 15:45

    czyli mozna zamowic , oplacić i przeslać na adres fundacji Tymianka?

    OdpowiedzUsuń
  14. Snowing in Vienna6 lutego 2012 15:46

    jesli można wiedziec, jaki jest miesieczny koszt opieki nad Staruszkiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hoteliki kosztują od 300 do 500 zł. Ten, w którym jest Staruszek Gluś, kosztuje 400 zł plus vat, czyli 492 zł. W Nowym Roku hotele podrożały i 300 zł miesięcznie powoli staje się nieaktualne:-( Podkłady oczywście mozna zamówić i wysłać. Dziekuję i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  15. Snowing in Vienna6 lutego 2012 16:11

    No to bedziemy cos kombinowac, dzis zamawiam podklady,cefarm wysyła kurierem, czy na początek 4 op.po 30 szt. wystarczą?
    czy do wysylki podawać nr telefonu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy mogłabyś w sprawei wysyłki, telefonu etc. skontaktować się ze mną mailowo? sekredkraj@gmail.com

      Usuń
  16. A jak jest z glosowaniem ? Czy nadal trwa? To jest takie skomplikowane . Napisz Ori , prosze .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się pogubiłam z tym regulaminem. Wydaje mi się jednak, ze już jest po głosowaniu

      Usuń
  17. A Ty Panie Boże uważaj,
    Gdy coś ci z kieszeni wypada.
    Wystarczy już psich serc ze smutków
    Już dosyć kulawych staruszków!

    OdpowiedzUsuń
  18. Świat Twego pomysłu winien być doskonały,
    czymże zawinił ten Staruszek mały,
    jego ciałko tak bólem stargane,
    a oczy wciąż ufne, niezmordowane...
    Na szczęście wypadł z kieszeni Staruszek
    prosto w kochanej Ori fartuszek.
    Czy wygra nasz Anioł walkę z czasem,
    co bezlitośnie czyha za pasem?
    Czego jeden nie może - osiągnie wielu,
    bo szkoda Staruszka, nasz przyjacielu,
    pomóżmy więc Ori- bo choć to Anioł wspaniały,
    sam świata nie zmieni - zrobi to z nami!M.

    OdpowiedzUsuń
  19. Pan Bóg powinien bardziej uważać... i w ogóle nie pozwalać na to, aby jakikolwiek pies miał się źle!!!
    Asiek

    OdpowiedzUsuń
  20. Niestety Bóg nie zwraca uwagi na takie biedne staruszki.

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdecydowanie za mało uwagi, zdecydowanie. Nawet mam wątpliwości,czy to psie niebo wynagrodzi piekło na ziemi, ech..

    OdpowiedzUsuń