czwartek, 10 stycznia 2013

Szczęśliwy Bombik, czyli sens tego, co się tutaj wyprawia





Z pewnych źródeł wiadomo, że Pan Bóg zlecił stworzenie Bombika jakiemuś mało rozgarniętemu aniołowi. Dlatego Bombik składa się z dość fantazyjnie dobranych części składowych.





Bombik z lotu ptaka.

 




Bombik, zachwycająca kulka na krzywych łapach, miał widocznie w schronisku tajemne metody dożywiania się. Poruszał się podobno swobodnie po całym terenie, co nie zawsze wychodziło mu na dobre, ponieważ przyjechał ze spuchniętym, zakrwawionym pyszczkiem, który powoli się goi.






                      A to firmowy uśmiech Bombika skierowany uprzejmie w stronę Ori.
Uśmiech przekazany Wam wszystkim, którzy z niezwykłym zaangażowaniem pomagają "Domowi Tymianka" wyciągać kolejne psy ze schroniska, jako pierwszy dowód na to, że nagroda za to jest
                                                                      BEZCENNA!





Liczba psów z Glinna przygarniętych przez "Dom Tymianka" zatrzymała się na 20.
W schronisku na pomoc czeka jeszcze 12 dorosłych psów i pięć szczeniaczków.

34 komentarze:

  1. Bombik jest przeuroczy w swojej urodzie, jedyny taki!:)
    Buziaki dla niego za dzielnośc i wiarę w ludzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bombik jest cudny i dran od razu się zakochał w Justynie, a ja jak zwykle na boku:-(

      Usuń
  2. Po powrocie z pracy wyslę przelew i tą kwota opodatkuję się comiesięcznie. Fiona trzyma kciuki za powodzenie wyciągnięcia reszty biedaków. Agnieszka
    PS Gdzie pies ma kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pies ma kciuki w ogonie, jak domniemywam;-)

      Usuń
  3. Rzeczywiście - uśmiech na pyszczku Bombika - bezcenny! Ori trzymam kciuki za pozostałe schroniskowe sierotki.
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, dziękuję za wpis na blogu! Nieprawdopodobne jest to pospolite ruszenie na rzecz psów na blogach!

      Usuń
  4. Ten sam anioł dłubał przy Muszce. Jest równie fantazyjnie zbudowana.Też ze schronu gruba przyjechała bardzo. Anioł dał jej również umiejętność pokonania każdego płotu. Bombik też pewnie to umie.
    Na takie Muszki i Bombiki trzeba bardzo uważać :-))))))))
    Głaski dla Bombika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bombik nie czuje potrzeby przesadzania płotu, wie, że jest BARDZO ważny i musi doglądać podwórka. Ucałowania dla Muszki:-)

      Usuń
  5. Bardzo uprzejmy z niego gość :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, że uda się wszystkim pomóc!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wzruszyłam się... Ja również uśmiecham się do Bombika!
    A drugie zdjęcie po prostu kładzie na łopatki...
    Aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - te krótkie łapeczki obejmujące kolana opiekunki!:-))

      Usuń
  8. Jaki uśmiechnięty pyszczek :-)
    Siostra ma podobna sunię wyjątkowej urody :-)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ori, akcja jest w toku, mam nadzieję, że za chwilę zaczną spływać jakieś pieniądze. To trochę trwa, niestety. Te bombikowe oczy...

    OdpowiedzUsuń
  10. Prawdę mówiąc najbardziej urzeka mnie drugie zdjęcie, na którym widać w pełni finezję kształtów Bombika :) Aniołek pewnie chciał, aby Bombik był absolutnie niepowtarzalny, wyjątkowy
    Bezimienna

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że ten sam anioł brał udział w tworzeniu mojego Tymka. Uśmiechają się tak samo. Trzymam kciuki za resztę biedaków.

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam serdecznie trzymam mocno kciuki i oczywiści z kilkoma pracami przyłaczyłam się ze stroną www.passion-etka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. A kim jest to biało-czarne maleństwo-przylepek? Nie odstępuje Bombika na krok. To już przyjaciele? Bezimienna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest przyjaciółka! Całkiem świeży nabytek, który nabył się sam w pobliskim lesie. Przeurocza, ale wobec ludzi jeszcze zupełnie niedotykalska

      Usuń
  14. Widzę,że Pani ma sklepik można to skopiować do sklepiku a ja jeśli znajdzie się chętny wyślę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bombik urzekający. Trzymam kciuki za niego i resztę psów.
    Oby się im udało znaleźć Dobre Domy!

    OdpowiedzUsuń
  16. Staram się zebrać trochę kasy w ten sposób.
    Mam prośbę o kontakt, czy taka forma pomocy Pani odpowiada :)
    Próbowałam się kontaktować mailowo i przez komentarze, ale bez odzewu, a nie chciałabym aby coś działo się wbrew Pani woli.
    http://eduszka.blogspot.com/p/to-jest-pomys-na-pomoc.html
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Proszę wybaczyć, jeszcze nie zdążyłam z odzewem!!! Każda forma pomocy jest dobra, napiszę do Pani najszybciej, jaki mi się uda, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, to działam dalej :) Pozdrowienia :)

      Usuń
  18. uśmiech Bombika jest powalający :)

    OdpowiedzUsuń
  19. W przytulisku nazywano go Gruby :)
    Ranę chyba ma z powodu potyczki o kość do obgryzania (jakby inaczej :)). Rana nie chciała mu się zagoić i ciągle się paprała. Fajnie znów go zobaczyć.
    Natalia

    OdpowiedzUsuń
  20. Bombik rządzi! Jest wspaniały, a najfajniejsze ma imię, barrrdzo stosowne;) Czy moje fotki doszły? Ogarniajcie się tam, trzymam kciuki za powodzenie akcji;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tak patrząc na sam pyszczek Bombikowy to całkiem nie kiepski z niego...owczarek niemiecki tylko wersja mini:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bombik rewelacja, usmiech filmowy wrecz! Oby jego kolegom ze schroniska tez sie udalo! Trzymam kciuki
    Mika

    OdpowiedzUsuń
  23. Ach ten uśmiech, powala :)
    Czy można już będzie przeznaczyć 1% za 2012r. fundacji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, jeszcze za wcześnie

      Usuń
    2. Trudno,to wpłacę bezpośrednio :)Tak czy tak to dla NICH.

      Usuń
  24. tak sie zastanawiam niestosownie...
    jaki Bombik ma BMI ....
    masa ciała Bombika / kwadrat wzrostu
    gdzie w przypadku Bombika - wzrost to zdaje się wysokość w kłębie...
    tjaaaaaaaaaaaaaaa.............

    OdpowiedzUsuń